BWA Sandomierz Galeria Sztuki Sandomierz
BWA Sandomierz

ROBERT OLSZOWSKI - czas i przestrzeń (08.04. - 03.05.2011)



Robert Olszowski urodził się w Paczkowie (woj.dolnośląskie). Absolwent ASP w Krakowie na Wydziale Grafiki. Dyplom uzyskał w pracowni Prof. Andrzeja Pietscha w 1995 roku. Tworzy w zakresie grafiki i malarstwa sztalugowego. Laureat wielu nagród i wyróżnień.


8 kwietnia 2011 roku w Galerii Sztuki Współczesnej BWA została otworzona wystawa prac malarskich i graficznych Roberta Olszowskiego. Propozycja autora to cykl intrygujących, monochromatycznych czarno-białych kompozycji pod wspólnym tytułem "Czas i Przestrzeń".
Z plątaniny linii wyłaniają się ludzkie twarze, tworzące swego rodzaju łamigłówkę – grę, do której widz zostaje zaproszony przez jej twórcę. Twarze, z których każda obdarzona jest cechami indywidualnymi, zostały ukazane syntetycznie, w dużym uproszczeniu, żeby jednak nie było zbyt łatwo artysta nakłada je warstwami jedna na drugą. Powstaje z pozoru tylko chaotyczna opowieść. Wielowarstwowość zdaje się być odpowiednikiem wieloaspektowości życia, różnych punktów widzenia, postaw i zachowań, które składają się na obraz życia osadzonego w konkretnym czasie i przestrzeni. Przestrzeń dzieląca dzieło i jego odbiorcę też wydaje się mieć ogromne znaczenie. Skracając dystans zauważamy pewien rytm i uporządkowanie, będące odzwierciedleniem cykliczności, której podlega każda forma istnienia. Nieustający ruch w kole życia i śmierci przypomina o odwiecznej tajemnicy wciąż odradzającego się życia.
Katarzyna Pisarczyk

"... Na prezentowaną w BWA wystawę składa się cykl niezwykle oszczędnych, wręcz lapidarnych w formie, czarno-białych kompozycji. Na wszystkich pojawia się motyw - pozornie chaotyczna plątanina konturowych kresek, które nakładając się na siebie, tworzą jakby silnie zgeometryzowany labirynt. Dopiero widziane z bliska okazują się multiplikowanymi, nachodzącymi na siebie twarzami, i to mającymi oczy, brwi, usta ... Co mogą one symbolizować? Być może wzajemną zależność i natłok spraw wypełniających naszą codzienność, gdzie przez to, że jedne są bardziej ważne, a inne mniej, te pierwsze przysłaniają drugie. A może wielowymiarowość ludzkiej natury, na którą rzutują nie tylko rozmaite emocje, lecz także cechy indywidualne? Albo też oznaczają one - jak zauważa Katarzyna Pisarczyk, dyrektor sandomierskiego BWA - "wieloaspektowość życia, różnych punktów widzenia, postaw i zachowań, które składają się na obraz życia osadzonego w konkretnym czasie i przestrzeni"?
Na te pytania trudno udzielić jednoznacznej odpowiedzi. Prace Roberta Olszowskiego są bowiem jak łamigłówki, w których przyjemność czerpie się nie ze znalezienia odpowiedzi, ale z jej poszukiwania. Są jak intrygująca gra, wciągająca wciąż bardziej i bardziej. Co wyznacza kres? Jedynie nasza wyobraźnia."
Magdalena Zawisza, miesięcznik "Teraz" 05/2011

 



<h4>Robert Olszowski</h4><h4>Robert Olszowski <em>czas i przestrzeń 1, </em>80x120cm, akryl na płótnie</h4><h4>Robert Olszowski <em>czas i przestrzeń 2,</em> 80x120cm, akryl na płótnie</h4>
<h4>Katarzyna Pisarczyk - Dyrektor BWA - podczas otwarcia wystawy <em>czas i przestrzeń</em> Roberta Olszowskiego 08.IV.2011r.</h4><h4>Wernisaż 08.IV.2011r.</h4><h4>Wernisaż 08.IV.2011r.</h4>
<h4>Dyrektor BWA Katarzyna Pisarczyk podczas udzielania wywiadu na temat wystawy Roberta Olszowskiego dla TVP Kielce <br /></h4>
1

GAMA © 2009