BWA Sandomierz Galeria Sztuki Sandomierz
BWA Sandomierz

HENRYK KRÓLIKOWSKI, MAGDALENA SZPLIT - linoryt (10.02. - 04.03.2012)



Magdalena Szplit - absolwentka Akademii Świętokrzyskiej w Kielcach, dyplom z wyróżnieniem obroniła w 2003 roku, doktorat w Uniwersytecie Pedagogicznym w Krakowie w roku 2010. Obecnie jest nauczycielem akademickim w Instytucie Sztuk Pięknych Akademii Pedagogicznej w Krakowie i Publishing School w Krakowie. Tworzy w zakresie grafiki, filmu animowanego, rysunku i fotografii. Jest laureatką wielu nagród i wyróżnień. Swoje prace wystawiała w Polsce, Europie, USA.

Henryk Królikowski - absolwent Papieskiej Akademii Teologicznej w Krakowie oraz Wyższej Szkoły Pedagogicznej w Krakowie, dyplom z wyróżnieniem w 1999 roku, doktorat w 2008 roku na UMCS w Lublinie. Obecnie pracuje jako nauczyciel akademicki w Instytucie Sztuk Pięknych Uniwersytetu Humanistyczno-Przyrodniczego Jana Kochanowskiego w Kielcach. Zajmuje się grafiką, rysunkiem, fotografią i filmem animowanym. Laureat wielu nagród. Brał udział w licznych wystawach w Polsce, Bułgarii, Macedonii, Niemczech, Portugalii.

Magdalena Szplit i Henryk Królikowski w Galerii BWA w Sandomierzu zaprezentowali kilkanaście wielkoformatowych linorytów, które powstawały na przestrzeni ostatnich kilku lat. Praca nad linorytem punktowym wymaga wielu przemyśleń, skupienia i czasu, niejednokrotnie kilku miesięcy. Linoryt daje artyście możliwość operowania białym śladem narzędzia – dłutka – lub też możliwość budowania formy z czarnych fragmentów. Czasem są to subtelne czarne kreseczki, kropki, drobne punkty, meandry linii na białej lub czarnej płaszczyźnie. Efektem zmagań artystów są dzieła niemal o „koronkowej” fakturze, gdzie głęboka aksamitna czerń miękko przechodzi poprzez gradacje szarości aż do bieli. Bogata i subtelna materia linorytów Magdaleny Szplit i Henryka Królikowskiego jest odbiciem osobistych, wewnętrznych przeżyć i doznań obojga artystów. Odniesienia do sztuki Józefa Gielniaka, który linoryt punktowy wyprowadził na wyżyny, są nie tyle oczywiste co raczej intuicyjne i zasadzają się na chęci przedstawiania natury i człowieka będącego jej częścią. Dzieła z jednej strony są odzwierciedleniem rzeczywistości, z drugiej intrygują niedopowiedzeniem. Postać ludzka i fragmenty natury ożywionej i nieożywionej implikują się wzajemnie, uzupełniają się i jasno określają zależności. Jednak warstwę znaczeniową swoich prac artyści celowo pozostawiają do indywidualnej interpretacji odbiorcy, który wyposażony we własny bagaż doświadczeń może odczytać dzieło w sobie tylko znany sposób.
Katarzyna Pisarczyk

Zapraszamy na wystawę do 4 marca br.



<h4>Magdalena Szplit<em>  bez tytułu</em>, linoryt, 93,5 x 70 cm, 2007</h4><h4>Henryk Królikowski  <em>bez tytułu</em>, linoryt, 120 x 120 cm, 2005</h4><h4>Plakat reklamujący wystawę</h4>
<h4>Henryk Królikowski, Magdalena Szplit</h4><h4>Wernisaż, 10 luty 2012r.</h4><h4>Wernisaż, 10 luty 2012r.</h4>
<h4>Wernisaż, 10 luty 2012r.</h4><h4>Wernisaż, 10 luty 2012r</h4><h4>Wernisaż, 10 luty 2012r.</h4>
1

GAMA © 2009